Czy Shogun Takizły musi być zły?
Shogun Takizły od lat rządzi twardą ręką. Podbija okoliczne krainy, utrzymuje silną armię, nie znosi sprzeciwu. Jego pałac pełen jest nieufności, gniewu i konfliktów. Pewnej nocy nawiedza go duch jego przodków, który mówi: „By zostać prawdziwym władcą, musisz najpierw pokonać siebie”. Od tego momentu shogun postanawia się zmienić – ale nie wie jak. Zbiera więc grupę młodych wojowników, którzy pomogą mu zrozumieć, jak budować pokój, panować nad emocjami i rozwiązywać spory.
I tym oto sposobem do pomocy Shogunowi Takizłemu zebrali się:
Pomarańczowi Przewodnicy Życzliwości
Duchowe Ogórki Empatii Shoguna
Błękitne Ostrza
FUE
Nie jest łatwo, nie jest łatwo… nie ma czasu pisać, ale czy ktoś obiecywał, że będzie czas? 🙂
Zrobiły się zaległości już pierwszego dnia, ale może po małym kawałeczku je nadrobię, choć pewności nie ma.
Pogodę mamy przedziwną, w ciągu dnia ciepło (dzisiaj to nawet gorąco) a wieczorem jakby jesień wrześniowa… 15 stopni albo mniej. Zdradliwie bardzo.
Jedzenia dużo i nieprzyzwoicie dobre. Powoli rozkręcamy się ze wszystkimi zadaniami, wpadamy w rytm, dzień za dniem 🙂 Co się da na szybko pokazujemy na Insta i FB 🙂 wiec zaglądajcie, podglądajcie 🙂
W grupach też powoli się ukłąda, trochę złości, przytulasów, trochę płaczków, trochę psztyczków, trochę tęsknotek – normalnie – obozowo 🙂
A o złości i różnych takich mamy okazję pogadać, bo w końcu Shogun ma przestać być Takizły, a do tego potrzeba mieć zasób własnych magicznych mocy…
Yoshi
Najnowsze komentarze