Cykl: Plagi obozowe – Odc. 1 Plaga obietnic

Może Ci się również spodoba

3 komentarze

  1. MamaKasia napisał(a):

    No przeczytałam na prawdę z zainteresowaniem. Za każdym z dwóch pierwszych razy, kiedy wysyłaliśmy dzieci na obóz miałam przed oczami siebie, siedmioletnią, siedzącą na polówce w jakiejś szkolnej klasie, na koloniach … i powtarzałam jak mantrę ‚tylko pierwszy dzień i potem jest fajnie’ i tak było – zawsze.

  2. Max napisał(a):

    Blog obozowy to wspaniały poradnik dla rodziców (to jedna z zalet LSA dla dzieci i młodzieży) – blogi z poprzednich lat powinny być lektura obowiązkową przed zapisaniem dziecka na obóz.
    Warto wydać w formie książkowej.

  3. zwariowanamatka napisał(a):

    Yoshi, czekam na Twoje blogowe komentarze jak niektórzy na kolejne odcinki ulubionego serialu. Z każdym takim wpisem mam uśmiech na twarzy bo wiem, że moje dzieci są pod dobrymi skrzydłami. Jestem szalenie szczęśliwa, że trafiły do tego właśnie dojo i mogą z Wami wyjeżdżać na obozy. Mój mami-synek stał się wspaniałym i dzielnym małym mężczyzną z którego jestem bardzo dumna i wiem, że mieliście na to ogromny wpływ. Dziękuję Wam!
    A bloga czytam koleżankom i kolegą w pracy – szczególnie tym co są nadopiekuńczymi rodzicami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *