Nie ma jak u mamy…

Może Ci się również spodoba

4 komentarze

  1. Jeden turnus to za mało... pisze:

    Dziś czytając waszego bloga, stwierdziłam że powinniście organizować drugi turnus. Na który oczywiście pojechałyby moje dzieci. Zaraz po zakończeniu pierwszego. Dlaczego? Bo wiem że są pod świetną opieką. Okazuje się jak wiele czynności potrafią same zrobić bez naszej rodziców pomocy. Same myją włosy, jedzą to co mają na stole, umieją sprzątać! W domu niestety te umiejętności i nawyki zanikają. Dziękuję za waszą pracę!,,

    • toranagayoshi pisze:

      …jak mawiają Aikidocy – trening czyni mistrza, brak treningu – wicemistrza:) Wystarczy tylko wykorzystywać raz zdobyte umiejętności i codziennie trenować:) …również powstrzymywanie siebie wyręczania:))

  2. Jola pisze:

    „Nie ma jak u mamy ” Wojciech Młynarski nie Marek 🙂

    • toranagayoshi pisze:

      ach, a mi się kojarzy wybitnie z Grechutą:)) Ale Wojciech oczywiście…