Telefonowanie today- Ważne!

Może Ci się również spodoba

15 komentarzy

  1. anna karpiuk napisał(a):

    witam, zycze wszystkim duuuzo wrazen i dobrej zabawy, jezeli to mozliwe prosze podac orientacyjne godziny powrotu poszczegolnych autokarow (nie wiadomo o ktorej sie zwolnic z pracy zeby odebrac nasze kochane dzieciaczki) pozdrawiam waszystkich i dzieki za wspaniale wpisy aniak

  2. AG napisał(a):

    Przyjęto do wiadomości, ale proszę powiedzie także Dzieciom:) Podczas ostatniej rozmowy z Synem ustaliliśmy, że zadzwonię w niedzielę i nie chciałabym wyjść na niesłowną. Pozdrowionka, trzymam kciuki za Szarych 🙂

  3. MR napisał(a):

    Kochana Yoshi,
    skoro to już ostatnie posty, chciałbym podziękować wszystkim sempaiom za opiekę i zaangażowanie, ale przede wszystkim Pani – za cudowny blog obozowy. Dzięki Pani mieliśmy wspaniałą zabawę i mniej tęsniliśmy za dzieciakami. Zachęcam do dalszej twórczości, również w ciągu roku. Może jakiś poradnik-biuletyn dla młodych aikidoków? Komiks pedagogiczno-przygodowy?
    Pozdrawiamy wszystkich serdecznie,
    Rybaki

  4. kanna napisał(a):

    A wczoraj ciągle był telefon wyłączony w czasie popołudniowego zwolnienia :/ i dziś też nie? No jakoś to nie fair trochę 🙁

    • toranagayoshi napisał(a):

      Wczoraj wszystkie telefony działały, osobiście widziałam jak sempaie odbierali. Ale jeden (zdaje się – niebieski) nam się po prostu rozładowął w trakcie rozmów. Proszę nam wybaczyć tę wpadkę. Natomiast – jeśli jest to dla Pani konieczne:) – to proszę dzwonić. Od 16.00 jesteśmy na macie i rzeczywiście telefon nie będzie wtedy odbierany. Ja tylko poprosiłam, żeby dać dzieciom dzisiaj odpust, bo są bardzo zajęte i raczej nic się nie stanie, jak dzisiaj z Państwem nie porozmawiają – zwłaszcza, że jutro widzicie się live.

    • kanna napisał(a):

      A nie wracaliście zwykle we wtorki? 😉

    • toranagayoshi napisał(a):

      …nasz obóz to święto ruchome:) – wracamy jutro (poniedzialek 9.07)

    • kanna napisał(a):

      Telefon Niebieskich dzisiaj nadal niedostępny.

  5. Dorota napisał(a):

    Również dołączam się do podziękowań całej grupie wychowawców i organizatorów za tak dobrze przygotowany i zaplanowany pobyt naszych dzieciaków.
    Szczególnie jest to ważne, jeżeli dziecko wyjeżdża pierwszy raz.
    Przyznam, że czytanie bloga stało się codziennym „rytuałem” całej naszej rodzinki – i czekałam z niecierpliwością na kolejne wpisy.

    Pozdrawiamy wszystkich i życzymy bezpiecznego powrotu.

    Ps. Pomysł z „blogiem” w ciągu roku szkolnego jest rewelacyjny. A trafne spostrzeżenia dają wiele do myślenia dla nas dorosłych.

  6. aglipin napisał(a):

    Już drugi rok jesteśmy z Wami co prawda tylko sercem ale CAŁYM SERCEM! Dziękujemy za wspaniały obóz , mądry i dowcipny blog. Pani Agnieszko jest pani świetnym obserwatorem ale jeszcze świetniejszym „donosicielem” 😉 Zazdrościmy dzieciom tak wspaniałych wychowawców
    ( może zaczniecie uczyc w szkole bo i wytłumaczyc umiecie i dźwignię założyc?).
    DZIĘKUJEMY DZIĘKUJEMY DZIĘKUJEMY
    Lipińscy

  7. Sabina napisał(a):

    Witam :)))

    Dość dużo zostało napisana co do profesjonalizmu, pomysłu , strategii przygotowania tego obozu – brak słów co by tu jeszcze dodać ale porównawczo z innymi obozami to skala od 1 do 6 jest za mała wobec tego proponuję 10. Jedynie do przemyślenia powroty może lepiej by było wieczorkiem bo to zrywanie się z pracy szkoda dnia a mamy tyko 26 dni urlopu z czego po odjęciu wszelkich świąt, wakacji ferii rekolekcji itp to lecimy na deficycie

    pozdrawiam miłego powrotu i do kolejnego obozu :)))

  8. Daniello parents napisał(a):

    No to podziękowania już były, to może ja będę zyczył Wszystkim organizatorom udanego wypoczynku, aby odpoczeli po 10 dniach wychowywania naszych dzieci 🙂 🙂
    może po takim wkładzie pracy jutro usłyszymy:
    „DZIEKUJE rodzice moi kochani, ze wyslaliscie mnie na taki oboz. PROSZE abyscie to rozwazyli rowniez za rok. ZARAZ, w ciagu 10 minut sie rozpakuje i pojde pozniej spac” – wydawalo sie niemozliwe, ale……..teraz jestem pelen optymizmu.

  9. Tomek napisał(a):

    To super pomysł, że w tym roku możemy też wykazać się talentem literackim, ale gdzież nam do Yoshi? Podpisuję się wszystkimi chwytnymi kończynami pod wnioskiem o blog całoroczny (jak będzie potrzeba, to założę funpage na FB i będę zbierał podpisy pod stosowną petycją). Please, nie przerywaj twórczości, bo może kiedyś uda się z tego wydać książkę! Przy okazji dziękuję też w jako rodzic jednego z tych większych, bo dla nich obóz to oprócz wyśmienitej zabawy także kawał dobrej szkoły życia. Pozdrawiam i do zobaczenia w Warszawie.
    Tomek S.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *